>

Otwarte Fundusze Emerytalne

Nasza przyszłość?

kwi 01

Otwarte Fundusze Emerytalne – dlaczego okazały się klapą? Jeszcze nie tak niedawno polskim emerytom należne pieniądze wypłacał Zakład Ubezpieczeń Społecznych – jednostka budżetowa, która zarządzał i do tej pory zarządza większością składek emerytalnych odprowadzanych przez pracodawców w imieniu pracowników. Nie była to może idealna maszynka do wypłaty emerytalnej – bardzo często była dofinansowana z budżetu państwa, ale dopóki pracujących było więcej niż emerytów wszystko się świetnie układało. Jednak po przejściu polskiej gospodarki z zarządzanej centralnie na gospodarkę rynkową wielu specjalistów wykazało, że sposób zarządzania funduszami emerytalnymi, jakie są przekazywane do ZUS po pierwsze nie jest sprawiedliwe, gdyż nikt tak naprawdę nie wie ile pieniędzy w jego imieniu jest przekazywanych do ZUS, a po drugie nie wie ile dostanie emerytury i czy ta emerytura wystarczy mu do życia. Opracowano więc reformę emerytalną, która na podstawie ustawy z 28 sierpnia 1997 roku powołała do życia Otwarte Fundusze Emerytalne. Nie wielu chyba pamięta te spoty reklamowe, które zachwalały reformę – staruszkowie pod palmami itp. Dość szybko się okazało, że rozwiązanie jakie przyjęto nie jest do końca przemyślane. Nikt nie pomyślał nad tym, żeby finanse jakie były przekazywane do OFE były inwestowane w taki sposób by zysk był jak największy. Okazało się, że OFE najchętniej inwestowały pieniądze w Obligacje Państwa, więc zyski były niewielkie. Ale bombą okazało się oświadczenie OFE, że pieniędzy na emerytury starczy im tylko na 10 lat. To wszystko spowodowało, że fundusze te stały się niepotrzebne.

1 kwietnia 2013 | Kategoria: OFE
Tagi: , , , ,
sty 04

Obiecanki cacanki Kiedy wchodziła reforma emerytalna wprowadzająca tzw. II filar, powstające Polskie Towarzystwa Emerytalne kreśliły obywatelom bardzo świetlaną przyszłość. Na emeryturze mieli oni zażywać życia bez obaw o swoje dochody. Tymczasem jak się okazuje, były to jedynie pobożne życzenia i mrzonki. Polska przyjęła na siebie obowiązek wprowadzenia tejże reformy niejako pod naciskiem Międzynarodowego Funduszu Walutowego i jednostek zagranicznych, które na tym procederze miały zarobić i zarobiły sporo pieniędzy. Nie da się ukryć, że i w Polsce parę wysoko postawionych osób zyskały sporo na tej reformie emerytalnej. A Polacy? Tak naprawdę nie wiadomo jest ile będą mieć z tego II filaru pożytku i czy w ogóle jakikolwiek będzie. Okazuje się bowiem, że na chwilę obecną przynosi on bardzo duże straty dla budżetu państwa i szeroko prowadzona jest dyskusja czy ma w ogóle sens dalsze istnienie Otwartych Funduszów Emerytalnych. Dla porównania można podać przykład południowoamerykańskiego kraju Chile, gdzie w ciągu trzydziestu lat istnienia tzw. II filaru nikt nie otrzymał z tego tytułu żadnej wypłaty. Trzeba więc powiedzieć dosadnie, że wielkie obietnice takimi pozostały, a my, Polacy prawdopodobnie zostaliśmy nabici w butelkę i nasza przyszła emerytura wcale, a wcale nie kreśli się już w różowych kolorach.

4 stycznia 2013 | Kategoria: Emerytury
Tagi: , , , , ,